Wpisy z tagiem: szale ażurowe
sobota, 06 lutego 2010
Tego szala w czerni jeszcze nie było,więc pokażę nie jedno,jak w przypadku powtórki z czerwieni,a kilka zdjęć. Całkiem ciekawie te 'mroczne kwiaty" wyglądają muszę przyznać. ![]() ![]() ![]() ![]() Szal zrobiony tradycyjnie z włóczki ALIZE Super Kid[2 motki],druty 3 i 3,5 mm[KnitPro- daję radę]. Wymiary - 185/57 cm. Tak szczerze,to mam już trochę dość tego wzoru.Chociaż ma swoje zalety- robię go na pamięć i nie muszę co chwilę zaglądać do opisu. Nie będę się jednak zarzekać,że już nigdy go nie zrobię,bo kto wie... Flowersy skończyłam zgodnie z planem,owszem.Ale kolejna robótka oczywiście planowana nie była.To nie SoftStar ani IDEAL,ale bordowa FONSECA Yarn Art. ![]() Normalnie sama wskoczyła mi na druty.Jak żywa. Motywy estońskie,ale tym razem bez borderu na całości;tylko na początku i końcu,a brzegi prościutkie[ścieg francuski znaczy się;jakoś te wąskie paseczki przeżyję]. A idzie mi to podejrzanie gładko i szybko. Nie,spokojnie.Dzisiaj nie skończę.Dzisiaj wybieram się do kina. Jeszcze tylko nie jestem pewna ,jaki film chcę obejrzeć.To znaczy dwa mam w planie i się waham. Pożyjemy,zobaczymy.
środa, 16 grudnia 2009
Estoński motyw pod nazwą "Vesiroosikiri " z książki "Haapsalu sall" -po raz kolejny. Tym razem w wydaniu,"od którego wszystko się zaczęło",czyli chusty. Zainspirowała mnie Ilukuduja i Jej Silver waterlily. Odkąd tylko ją zobaczyłam,zapragnęłam posiadać podobną.Tylko nie bardzo wiedziałam,z czego ma być zrobiona.Miała być ciepła i przytulna. Pewnie zastanawiałbym się tak jeszcze z pół roku,gdyby zima nie zaatakowała.Zajrzałam do kosza z motkami,a na wierzchu leżała sobie czerwona ALPACANA... ![]() ![]() ![]() ![]() Zrobienie trójkątnej chusty z wykorzystaniem motywów romboidalnych nie jest rzeczą trudną;wzór sam się "rozszerza". Zużyłam dwa motki włóczki[takiej,jak TA];druty 4,5 mm. Rozmiar dość pokaźny-184/92 cm. Chusta będzie moim prezentem świątecznym. I niech ktoś powie,ze nie jestem oszczędna-motki nabyłam w styczniu w ramach prezentu urodzinowego,a teraz będą kolejnym prezentem. Zostało mi jeszcze 30 dag włóczki i mam zamiar z niej zrobić wielkie szaliszcze, takie ,którym można szczelnie się omotać. Moja wersja chusty różni się od tej oryginalnej nie tylko rodzajem materiału;zamiast falującego borderu,zrobiłam prosty,ale dość szeroki[i tylko na skośnych brzegach]. Ten prosty,gładki border,wylansowała również Ilukuduja. Dla przykładu te dwa projekty: Silver Greta i Crystal starflower. Taki gładki brzeg jest bardzo wdzięczny i elegancki;zobaczcie,jak wykorzystała go Basia w swoich "flowersowych "szalach- TUTAJ i TUTAJ . W ogóle podoba mi się sporo projektów Ingi. Przez Nią nabrałam ochoty na czapkę,chociaż nie jestem fanką nakryć głowy. Prawdopodobnie zrobię coś w TYM stylu.Oczywiście zdaję sobie sprawę,że Ameryki nie odkryłam. To dość popularny model. Rene już dawno wydziergała małe stadko takowych czapek. Jak zapowiadałam,odpoczywać będę dopiero podczas Świąt,więc jeszcze mogę spokojnie dziergać. Dobrałam się w końcu do cudnego KidMohairu i produkuję bluzkę dla siebie: ![]() Wychodzi piękna ,delikatna mgiełka,bo robię na drutach 4mm. Mimo,że to nie jest moja ulubiona metoda-od gór,w okrążeniach-to nawet idzie dość sprawnie. Może wyrobię się do Świąt. Może,bo najpierw muszę uporać się z dwoma niewielkimi projektami,również z ALPACANY: ![]() Tak dla jasności,bo nie jestem pewna,jakie kolory pokazał tym razem mój aparat,wyjaśniam,że kolory to rudy i ecru.
wtorek, 15 grudnia 2009
Na południu bez zmian. Nudna powtórka z rozrywki tylko. Jeszcze jeden szal z szarej FONSEKI.Gotowy od niedzieli;miałam w planie pokazać go wczoraj,ale napadło mnie "komputerowe niechciejsto ",i ... ...no i mi się nie chciało. Tym razem ma nieco mniejszy rozmiar-198/68 cm ![]() ![]() ![]() Pomajstrowałam trochę przy borderze i jest ciut węższy: ![]() Poza tym wygląda prawie[ale takie prawie z niewielką różnicą]jak ten poprzedni. Tym razem zużyłam 4,1 motka włóczki;druty 4 mm. Tak jakoś dobrze dzierga mi się z tej włóczki[i ten wzór mnie dodatkowo opętał],że w planach są już kolejne szale,ale ... Zrobiłam "SZALowy rachunek sumienia i wyszło mi,że chyba nie powinnam zaczynać niczego nowego,zanim nie skończę chociaż dwóch projektów- taki na ten przykład z białej "andory": ![]() Brakuje mu tylko borderu[ten,który zaczęłam robić,przestał mi się podobać i zamiast wydziergać inny,rzuciłam zewłoka w kąt];no może po Świętach... Podczas weekendu wydziergałam coś jeszcze,ale na razie się suszy i nie wiem,czy będzie nadawało się do pokazania[bo już poprawiałam...no tak,ale to "coś"dla mnie,więc nie mogę być zadowolona]. Aktualnie walczę szydełkiem z białym kordonkiem : ![]() Te kawałki raczej niewiele mówią,ale na razie tak musi być.Najważniejsze,że zaskoczyłam w końcu [teraz "widzę"projekt]i robota idzie;tylko kto mi te nitki pochowa?!Nienawidzę robienia z elementów... I muszę napisać coś jeszcze,chociaż nie przypuszczałam,że kiedykolwiek taki moment nastąpi: jestem zmęczona;najzwyczajniej w w świecie zmęczona. Dusza się rwie do dziergania,ale ciało przestaje współpracować. Chyba czas pogodzić się z myślą,że jednak nie jestem terminatorem[buuu...]. Muszę[!]zrobić małą przerwę.Ale dopiero za kilka dni ,bo MUSZĘ jeszcze coś zakończyć. Podczas Świąt będę leserować.
piątek, 11 grudnia 2009
Tytuł i zdjęcia trochę sobie przeczą,ale ten szal właśnie taki jest. Niestety-dzisiejsza aura i fanaberie kolorystyczne mojego aparatu [ma własną paletę kolorów,niekoniecznie zgodną z rzeczywistością]są nie do pokonania. Fotek,niestety,nie poprawię,bo szal za moment powędruje do właścicielki. A wygląda tak: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Wymiary dość spore-208/69 cm,ale za to jak się można nim omotać fantastycznie... Zużyłam 4,9 motka szarej FONSEKI;druty 4 mm. Robiony jest od środka, w dwie strony. Border tym razem nie jest doszywany,ale dorabiany[również w dwóch częściach];z borderu jestem szczególnie dumna,bo sama go wykombinowałam. Główny wzór nazywa się "Vesiroosikiri" i pochodzi z książki "Haapsalu sall". Spodobał mi się niezmiernie i oczywiście jest zaczątkiem serii: ![]() To szare na wierzchu będzie identycznym[no,może coś lekko zmodyfikuję],jak ten dzisiejszy,szalem.A to pod spodem... Musiałam spróbować,jak wzór będzie prezentował się na włóczce cienkiej,typu"lace",a że korciła mnie cieniutka mieszanka kaszmiru i merino z ColourMart,to powstał taki fragment: ![]() Dziergam na drutach 3 mm[to KnitPro-chyba się nie polubimy,ale o tym przy innej okazji;dam im jeszcze szansę],więc szybko tego nie skończę,ale jedno już wiem-kocham tę włóczkę! Poza tym znowu zgłosiłam swój blog do konkursu Wybieramy Blog Roku 2009 Jestem tutaj: ![]() Głosowanie przez SMS; w styczniu. Nie będę Was naciągać za bardzo,ale coś mi świta,że niektóre osoby po zeszłej edycji zarzekały się,że w kolejnym konkursie będą głosowały również z telefonów ...kochanków . Tagi:
dzianina robiona ręcznie
dziewiarstwo ręczne
knitting
robótki ręczne
szal ażurowy
szale ażurowe
10:39, dagny14 ,
DZIERGADŁA
Link Komentarze (18) »
środa, 09 grudnia 2009
Melduję ukończenie fioletowego szala z KidMohairu FONSECA ![]() ![]() ![]() ![]() Co do jakości zdjęć... Z tego,co widać za oknem,nie zanosi się na jakąś zawrotną zmianę warunków oświetleniowych,więc chyba do wiosny lepszych fotek nie będzie. Te białe kropki na szalu to w rzeczywistości włókna micro poliamidu,które przy sztucznym świetle stają się połyskliwe;i nawet nieźle to wygląda. Zużyłam 5,1 motka włóczki,druty 3,5 mm. Rozmiary wyszły dość imponujące-192/68 cm.Można się nim opatulić na całego. W kwestii projektu "Styczniowy Ślub" nastąpił znaczący zwrot. Nie,jeszcze nie skończyłam,ale okazało się,że niepotrzebnie się stresowałam. Płaszcz został zaakceptowany-nie mam fotek,bo mi jakoś umknęło;ale i tak nie bardzo było co oglądać-zwykły ,gładki ,kimonowy,długość do kolan,duży kołnierz.Teraz będzie poddany wykończeniu-podszycie podszewką i obszycie kołnierza futrem[ma być wielki i przytulaśny],ale to już nie moje zadanie. Elementy szydełkowe zapewnw powstaną podczas weekendu-już wiem,co mam robić;co dwie głowy to nie jedna i po konsultacji z właścicielką udało się ustalić kierunek robót. Tak się ucieszyłam z tego powodu,że wystartowałam niczym prom kosmiczny z kolejnym szalem : ![]() Znowu FONSECA;tym razem szara,a właściwie szaro-srebrna,mglista.Podoba mi się. I ,oczywiście,znowu wzory estońskie. Ten szal po ukończeniu poleci do tego samego domu,co fioletowy. To ostatnia w tym roku[poza ślubnym projektem]zakontraktowana robótka. Ale nie ostatnia w ogóle.Dokonałam wczoraj historycznego odkrycia-za dwa tygodnie Święta,a muszę wydziergać do tego czasu jeszcze jedną rzecz. Jak to dobrze żyć w błogiej nieświadomości i nie widzieć upływającego czasu.... Tagi:
dzianina robiona ręcznie
dziewiarstwo ręczne
knitting
robótki ręczne
szal ażurowy
szale ażurowe
10:19, dagny14 ,
DZIERGADŁA
Link Komentarze (13) » |
Archiwum
Zakładki:
01.GALERIA Tutaj kupisz unikatowe dzianiny
02. BLOG DZIANEJ MAFII
03. MOJE PRACE- ALBUM
04. PATTERN SHOP -moje wzory
05. BLOGI DZIERGANE i nie tylko
06. PASMANTERIE INTERNETOWE
07. FORA ROBÓTKOWE
09. CZASOPISMA ,MODELE,WZORY
09.MAIL
10. Dziergamy. POMOCNE LINKI
11.JAK ROBIĆ CHUSTY
12.SZALE ESTOŃSKIE MINI PORADNIK
13. Dziergamy z azjatyckich schematów
14. TU ZAGLĄDAM
15. TEGO SŁUCHAM[przy dzierganiu też]
|