sobota, 30 stycznia 2010

     I znowu są.
Czy one nie mogłyby być co dwa lata ,a nie co roku?Te urodziny znaczy się.
Dziewiętnaście znacznie lepiej brzmi,niż trzydzieści osiem.Chociaż to ostatnie samo w sobie wcale mnie tak nie przeraża;gorsze jest to,że właśnie sobie uświadomiłam,iż od dwóch dekad jestem w posiadaniu dowodu osobistego,znaczy,że pełnoletnia jestem od lat dwudziestu.Pełnoletnia,bo nikt mi nie wmówi,że mając lat osiemnaście,to się jest dorosłym[mając trzydzieści osiem też niekoniecznie ...].

          Urodzin nigdy jakoś specjalnie nie świętuję[chociaż mieszkam na Śląsku od jakiegoś czasu,nie przejęłam tutejszych obyczajów w tym względzie];przeważnie z Szanownym jakiegoś drinka wieczorem zażywamy.
       Dzisiaj jednak będzie inaczej-Szanowny ma imprezę pracowniczą;taką ,co to się elegancko w garniturku pod krawatem na nią zasuwa,a wraca nieco mniej elegancko i niekoniecznie pod krawatem.
       Ale nie będę siedzieć sama.Co to,to nie.Wiecie,kto do mnie przyjeżdża?!Wiecie?!
  Szalona Kobieta z Krakowa przyjeżdża!I będziemy robić różne rzeczy[przeważnie włóczkowe],i będzie wesoło.
Fajnie,co?
Nawet nie wiecie,jak się cieszę!

    Nie mogę się już doczekać,a to jeszcze kilka godzin...

A Wam zostawiam coś do posłuchania;to zawsze poprawia mi humor




piątek, 29 stycznia 2010


        Popędziłam z tym szalikiem na całego,ale po prostu MUSIAŁ być dzisiaj gotowy.
I udało się.

   Wzór to powszechnie znane estońskie kwiecie;wykończenie proste,ale lekko falujące.
Angora nie blokuje się "na kancik",więc robienie prostej plisy,bez dodawania oczek,byłoby bez sensu.Minimalna falbanka podkreśla miękkość włóczki.
Zużyłam 1,5 motka fiołkowej "andory"[zabrałam się za opróżnianie pudeł z motkami],druty 4 mm.


                   
         
                                 

     Szaliczkiem można się okręcić ze trzy razy;wymiary ma do tego idealne- 208/46 cm.
Ten wzór układa się raczej "na długość",niż "na szerokość",więc jeśli chcecie robić szal szeroki,nabierzcie  o motyw lub dwa więcej,niż zakładacie.
Gwoli przypomnienia-wzór występuje w chuście Laminaria [blossom chart],albo w szalu pod tą samą nazwą-Laminaria Rectangle Stole/Scarf [Raverly].

   A teraz ta tytułowa zima:

            


      Nie miałam zamiaru nikogo wkurzyć[pozdrawiam Szanownego-nieźle sobie z saperką radzi;raniutko obserwowałam przez okienko].
Po prostu lubię taka pogodę.



                                       *************

    A teraz spadam,bo trochę obowiązków kury domowej muszę spełnić;przede wszystkim kurnik odgruzować.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10