sobota, 31 stycznia 2009

Serdecznie Wam dziękuję za życzenia urodzinowe.
Bardzo często powtarzało się jedno,którym Szanownego postraszyłam- te tony włóczek;teraz biedak się boi,żeby przypadkiem się nie spełniło.


Skończyłam kolejny płaszczyk z szarej Chainette.
Porządne zdjęcia będą w następnym wpisie;powinnam poczekać do jutra i spokojnie po balkonie polatać z aparatem ,ale oczywiście nie mogłam wytrzymać.

          


Wstawiam tylko jedno,bo i tak nic nie widać.

Za to mam ludziową fotkę fuksjowego ażuru:

                      


Ewentualnie może być.

Ten ażur ma chyba jakąś moc magiczną;właśnie zaczęłam kolejny - z czarnej Luny,tym razem na drutach 3 mm.
I tak sobie dla rozrywki dłubię.

Teraz muszę lecieć,bo już na mnie Szanowny krzyczy- na mecz kosza idziemy - pokibicować.

Do jutra.

piątek, 30 stycznia 2009


          Forever Young




 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14