Blog > Komentarze do wpisu

Zawzięłam się



     Mimo koszmarnego kataru i generalnego osłabienia,udało mi się wczoraj skończyć szal z bordowej FONSEKI.Zawzięłam się i już.
Zresztą,jestem tylko przeziębiona,a nie chora.
Jak nie będę mogła robić na drutach,to będzie znaczyło,że mnie choróbsko jakoweś zmogło.
Powoli wracam też do świata wirtualnego;na wszystkie maile jeszcze nie odpowiedziałam;proszę o cierpliwość.

     A tak prezentuje się szal:

 
                                   


   Tym razem model z prostymi brzegami["francuzik "diabelny].
Motywy oczywiście estońskie.
Robiłam na drutach 3,5 mm;zużycie włóczki-3,5 motka[ok.800 m].
Wymiary -178/56 cm.


     Z rozpędu zabrałam się za następny szal.Ale nie żaden z tych już zaczętych.
Zamiast ,jak rozsądny człek,dążyć do zniwelowania rozgrzebanych robótek,postanowiłam utrzymać je w stanie constans.
Kolejne motki FONSEKI poszły "pod nóż";szaro-brązowe:

       

            To nie "Estonia",ale Barbara G.Walker i "A Second Treasury of Knitting Patterns";wzorek pt. "Chinese Lace" .
Robię na drutach 4,5 mm,więc szal rośnie w oczach.

        
         Tak w ogóle to zaczęło mnie ciągnąć w stronę swetrów;na razie wymyśliłam kilka projektów.
Dziergać będę za kilka tygodni.
Jak już wspominałam,mam do zrobienia jeszcze dwa szale z DLG.W międzyczasie powstanie też zdaje się kolejne ponczo[albo dwa].A potem swetry.Właściwie to będą żakiety albo kardigany;ale ,jak powszechnie wiadomo,u mnie plany zmieniają się jak w kalejdoskopie,więc może być różnie.

      A za chwilę zaczyna się Olimpiada i będę dziergać oglądając transmisje.
Różnica czasu mnie nie wzrusza;normalnie zarywam noce,a teraz  będę mogła to robić z czystym sumieniem,bez obaw,że nieprzytomna rano będę.Ferie się zaczynają  i wstawać o świcie nie będę musiała,żeby Dziecię do szkoły wyprawić.
        
piątek, 12 lutego 2010, dagny14

Polecane wpisy

Komentarze
2010/02/12 10:43:28
Kolejny szal piękny :) Ten szary też wygląda obiecująco. Oby tylko choroba Cię nie dopadła! Myślę jednak, że nawet choroba nie będzie wstanie Cię Dagmarko powstrzymać od dziergania :)
p.s. Zdradź mi proszę w jakim mieście mieszkasz? U mnie w Sosnowcu też zaczynają się ferie w szkołach.
-
2010/02/12 10:46:01
Dziękuję.
Nie dam się dopaść,bez obaw.
Mieszkam w Tychach.
-
2010/02/12 10:52:31
A myślałam że może jednak w Sosnowcu mieszkasz :) Jeszcze raz zdrówka życzę :)
-
Gość: gracha, 81.15.171.*
2010/02/12 10:55:11
Takie pasjonatki to jeszcze w trumnie pewnie podziergają :) Ja w środę oparzyłam dość mocno lewą rękę od nadgarstka do łokcia, a i tak jak ból minął z ręką w pianie z Pantenolu siegnęłam po druty. Mąż stwierdził, że jestem już całkiem zdrowa :)
-
2010/02/12 12:08:02
Przepiękne to Twoje zawzięcie. Skoro mieszkasz w Tychach to jadąc do Katowic prawie mi pod oknami przejeżdżasz .
-
Gość: , *.golnet.pl
2010/02/12 15:01:55
Jak zwykle dzieła sztuki, życzę dużo zdrowia, kichaj na przeziębienie i dziergaj dalej takie cudeńka. Która włóczka jest cieńsza Angel czy Fonseka?
-
2010/02/12 19:54:12
śliczności jak zwykle :)
-
Gość: magnolia, *.adsl.proxad.net
2010/02/12 20:53:33
Dagusi ja to podziwiam Cie za wytrwalosc i zawziecie do dziergania takich pieknych rzeczy z tak zwiewnych wloczek szal jest sliczny i szaro brazowy zapowiada sie tez na cudo ,teraz juz nie moge sie doczekac wspomnianych swetrow (projekty) pozdrawiam magda
-
2010/02/13 22:56:57
Dagny przyznam że ja jestem w ciągłym zachwycie nad twoimi szalami.