Blog > Komentarze do wpisu

Spod orzecha - wrześniowo


       
        Wygląda na to,że dzisiaj zaczęła się ta "gorsza jesień";za oknami szaro,buro i mało optymistycznie.I tak będzie pewnie długo.
Tym bardziej cieszę się,że podczas ostatniego weekendu pogoda była fantastyczna i  udało mi się go spędzić w miejscu,które tak bardzo lubię .
A co słychać pod orzechem?

Już nie wygląda tak okazale,jak latem;liście zaczęły opadać:

           

        Orzechy również spadają,trzeba robić pod drzewem porządki:

                                      

      Jak widać,Dziadek nie dopuszcza do bałaganu.
Orzechów nazbieraliśmy mnóstwo,a to dopiero początek.
Tych świeżych,które trzeba obierać z białej skórki,a które najbardziej lubię,objadłam się jak ...
Normalne łakomstwo i tyle.
Moja wątroba jednak jakoś to wytrzymała,gorzej z dłońmi.
Pranie ręczne w dużych ilościach muszę zastosować,żeby je do porządku doprowadzić.


       Poza orzechami w ogrodzie są też inne owoce;np.jabłka:

      
                   

    Chociaż osobiście za jabłkami nie przepadam,to ich widok na drzewach bardzo lubię.
Co innego takie śliwki...

        

...te mogę zajadać na okrągło.
W tym roku drzewa są dosłownie oblepione;wiecie jaki ubaw mają szpaki?
My też mieliśmy niezły,bo obrywaliśmy owoce; latanie po drabinach nie należy do moich ulubionych zajęć,więc było nieco rozrywkowo.
     Tych śliweczek trochę do domu przywiozłam i nie wiem,czy nie przestanę ich lubić...

          

...bo w powidła je przetwarzam.Smażę i smażę od wczoraj,a owoców coś nie ubywa.

        

         Poza tym latałam z aparatem za...motylami.
Dawno nie widziałam tych pięknych owadów w takich ilościach.
To zdjęcie zamieściłam w niedzielę,ale wrzucę raz jeszcze:

     

a to moje ulubione;bo udało mi się złapać motyla na ulubionych kwiatkach:

             

    Marcinki zawsze kojarzą mi się z piękną ,słoneczną jesienią.Taką naszą -polską złotą.

I dlatego będzie jeszcze jedno zdjęcie...

  

...albo dwa:

              




 PS

Jest szansa,że ślubny szal nareszcie skończę- jestem już prawie w połowie borderu.
HURRA!
wtorek, 29 września 2009, dagny14

Polecane wpisy

  • Spod orzecha 6A

    Totalne lenistwo jest fantastyczne ! Tak fantastyczne,ze dopiero teraz się zorientowałam,iż od ostatniego wpisu minęły ponad dwa tygodnie... A przez te dwa tygo

  • Spod orzecha 5A

    Dzisiaj w końcu wpis robótkowy. Udał mi się zakończyć walkę z fiołkowym szalem. Z efektu jestem nawet zadowolona. I fotek mam dużo;takich szalowo-przyrodniczych

  • Spod orzecha 4A

    Na początek orzechowa fotka: Trochę urósł od zeszłego roku. No i te wszystkie roślinki i starocie w jego sąsiedztwie... Sielankowo,prawda? To jednak tylko zdj

Komentarze
2009/09/29 10:50:14
ale cudnie pod tym orzechem. aż mi zapachniało piękna, złotą jesienią! jak to dobrze, że właśnie dzisiaj pokazujesz te zdjęcia, bo u nas też leje od samego rana.to na pociechę mam te zdjęcia :) ledwo oczy można otworzyć... byłoby nawet miło, gdyby nie trzeba było z domu wychodzić...
a marcinki to również moje ulubione (u mnie dopiero zaczynają nieśmiało rozwijać pierwsze kwiaty) i sadze je gdzie mogę.:)
-
ataania
2009/09/29 11:15:53
Aaaalllleee faaajnie!
Aż pachnie od zdjęć!
A na ręce polecam kwasek cytrynowy lub sok z cytryny - niezawodny sposób naszych babć ;-)
-
alpio23
2009/09/29 12:05:11
Pięknie u Ciebie pod orzechem. Sielsko - chciałoby się też tam odpocząć
-
aga1975.pn
2009/09/29 12:26:34
Jak ja lubię orzechy ,smaka narobiłas.A tak wogóle to tam jest tak pieknie,dobrze ze sa jeszcze takie miejsca na ziemi.
-
2009/09/29 12:46:43
Ale CI zazdroszcze tylu orzechów śliwek :) co do śliwek to zrób sobie nutellę ze śliwek jak masz już dość powideł ja właśnie wczoraj zrobiłam i będą jak znalazła do naleśników i do kanapek dla małego niejadka też, lepsza od oryginalnej, jak potrzebujesz przepis to mów, to CI podam :)
-
persjanka
2009/09/29 19:14:58
te orzechy takie wilgotne..w bialej skorce tez uwielbiam..jem w sumie orzechy tylko spod orzecha gdy tylko spadna:)...wiec łącze sie z tobą w orzechowym obzarstwie:) zdjecia piekne..sloneczniki mnie zachwycily..pozdrawiam ania
-
Gość: anaro@interia.pl, 77.255.164.*
2009/09/29 20:54:10
Witam gorąco :-)
Podejrzewam, że ten szal będzie moim wybawieniem :-) bo pogoda nie do końca miła, dlatego cieszę się, że już pani go kończy :-). Pozdrawiam i czekam na wieści dotyczące formalności. :-)
-
Gość: Iwona, *.telia.com
2009/10/01 09:33:27
Powidla sliwkowe - pycha! Ja nasmazylam sie w ubieglym roku - i dobrze. W tym sezonie ani jednej sliweczki na drzewie. Z jabluszkami tez cienko. Ale te co sa, sa wielkie, dorodne i pachna tak pieknie...
Jesien tez ma swoje uroki. Dlugie wieczory, mozna dziergac wiecej. Moze ci kiedys dorownam w szybkosci. Ty 10 szalikow - ja jeden...
Pozdrawiam!