|
Blog > Komentarze do wpisu
Koronkowo po raz kolejnyZdaje się,że po wakacyjnym lenistwie wracam do formy. Rozpędziłam się w tym SZALeństwie na całego. Jest następny z wełny DLG Ten jeszcze delikatniejszy- bo i wzór bardziej ażurowy. Druty 3 i 2,5 mm;1 motek włóczki. Szal ma wymiary 168/63 cm. Bez problemu da się przeciągnąć przez obrączkę;ale tego nie muszę wam udowadniać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Border robiłam oczywiście w okrążeniach;952 oczka tym razem. Szło nawet dość gładko,dopóki jeden facet w kilcie nie zaczął mnie rozpraszać ["Braveheart "mnie się zachciało oglądać przy dzierganiu...] ;o mało się pruciem nie zakończyło. Takich koronkowych mam w planie więcej[na razie jednak dłubię jeszcze z "andory"];aktualnie czekam na włóczkę.Chyba całą zimę spędzę nad ażurami,bo zamówiłam w zamotane.pl kilka moteczków. Będzie jednak w najbliższej przyszłości mały przerywnik- udało mi się w końcu rozrysować i częściowo rozpisać projekt swetra. Przy dzierganiu szali nie trzeba za bardzo kombinować,bo to prosta robota;można więc wymyślać kolejne projekty. A teraz jeszcze coś z Estonii. Warto zajrzeć na TEN blog;sporo dziergadeł,ale inne rękodzieło również- w końcu w Estonii nie żyje się samymi szalami... Jest tam jednak jeden wpis dotyczący bezpośrednio tematu szali z Haapsalu; TUTAJ znajdziecie fotki z tego miasta- dziewiarki przy pracy i gotowe robótki;nie tylko szale[białą sukienka śliczna,jednak "frost flowersowa"jakoś mnie nie zachwyciła]. PS kasiu_1011- pytałaś,czy na dobre pożegnałam się z szydełkiem. Szydełko zawsze było "tym drugim";potrafię się nim posługiwać całkiem nieźle,ale nie za bardzo lubię.Ale nie powiedziałam"żegnaj";możliwe,że coś kiedyś jeszcze zrobię szydełkiem czwartek, 03 września 2009, dagny14
Komentarze
Gość: Antonina14, ext-83-2-138-148.interq.pl
2009/09/03 11:31:47
Kolejna PIĘKNOŚĆ- faktycznie jak mgiełka. WSPANIAŁY
2009/09/03 11:33:44
Bardzo dziękuję!
Małgosiu- artystką to ja i może jestem,ale taką "ze spalonego teatru",jak mawiała moja Babcia 2009/09/03 12:59:26
Podzielam zdanie Małgosi - jesteś Wielką Artystką i nie ze spalonego teatru, co to to nie!
Szal jest ZACHWYCAJĄCY, z serii też muszę taki mieć... tylko nie wiem kiedy... Na podanym linku się rozmarzyłam... jak ja chciałabym tam być! Dopatrzyłam się fajnego wzorku, bodajże na trzecim zdjęciu od końca - border "po francusku" a na nim bąbelki; cudnie to wygląda! Pozdrawiam Beti 2009/09/03 13:53:03
Ale te szale twoje piękne. Chyba wiele osób zaraziło się już to chorobą, i kurcze mnie tez chyba coś SZALeństwuje.....
2009/09/03 13:59:57
Dagmaro już gryzę paznokcie z zazdrości !!! tworzysz cudeńka i zgadzam się z dziewczynami , że do tego dziergania potrzeba "artyzmu" ...
może i ja kiedyś sobie wydziergam "dagopodobny szal " ? bo do Twego mistrzostwa nie dorównam...,.już nie te oczy.... SZALeństwo jest po prostu śliczne :)) pozdrawiam 2009/09/03 14:08:03
Co jeden to piękniejszy, skąd Ty ten czas bierzesz ja od tygodnia jednego dziecięcego butka nie mogę sklecić :)
Gość: Akna74, 83-168-120-85.static.espol.com.pl
2009/09/03 19:27:36
Piekny! jak zwykle i jak wszystko co robisz!
Chciałabym dotknąc takiego szala, bo one na zdjeciach nie wygladają na takie co przez obraczke sie przecisną... hmm to musi byc super cienkie i delikatne co? Podziwiam! Ania 2009/09/03 19:58:57
Jezu...i co ja mam powiedzieć?
Czy on aby nie za krótki?? Ps. Udało mi się być oryginalną choć raz :P 2009/09/03 20:48:37
Szal jest piękny , śliczny i cudowny.
Arcydzieło . A linki , które podałaś są bardzo interesujące i inspirujące:)))) Pozdrawiam 2009/09/03 20:54:40
Dzięki wielkie!
Akna- jest baaardzo delikatny Lauro - udało Ci się;ale w wymiarach zasadniczo "się mieszczę";estonskie zazwyczaj mają 170/180 - 60/70 cm;jak jest zbyt długi,to potem nie wiadomo co z nim robić,bo się plącze 2009/09/03 23:04:29
A poszła Ty! Mój to będzie tak estoński jak z koziego ogona trąba,bo wymiary będą z sufitu. I teraz będę miała wyrzuty,że dupa ze mnie a nie "dziergająca szale".
Ups. Ja się wyraziłam... Przepraszam :/ 2009/09/04 08:02:33
O rany,Lauro!-A kto powiedział,że mają być takie wymiary,jak podają w estońskich książkach?
Przecież to Twój szal!
Gość: gacek2009, ehf98.internetdsl.tpnet.pl
2009/09/04 08:14:13
Cudo,cudo
Nazwy mu nie dalaś.Rzeczywiście do ślubu w sam raz. Dzięki za Twoje ściągawki .Jesteś też i "solidarną" osobą. Pozdrowienia też i od moich kumpelek ,a Twoich fanek. 2009/09/04 08:34:55
Szalała, szalała i znów piękne cudo wydziergała. Naprawdę brak słów. Śliczności! Pozdrawiam :D
2009/09/04 09:21:20
Normalnie jak sobie nie zrobię w końcu jakiegoś szala, to zwariuję z zazdrości! Kusisz i kusisz tymi swoimi misternymi pięknościami :) Przepiękny!
Gość: ewa-na, emm183.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/09/04 22:11:06
SZALe są piękne, cudowne i wspaniałe. Jak zawsze dzieło godne swego Mistrza. Za cienka jestem na tworzenie takich cudowności. Ech życie.... czemu nie stałam w tej samej kolejce po talent, no dlaczego? Może kiedyś spróbuję....Mistrzyni, zdradź proszę cienkiemu adeptowi jaki masz sposób na "zmieszczenie" szala z borderem w określonej ilości włóczki? Pozdrawiam i chylę czoła...
2009/09/04 22:28:14
Bardzo Wam dziękuję!
ewa-na- nie mam takiego sposobu,niestety;ale na szal ze średnią iloscią babli potrzeba około 1200- 1400 metrów włóczki 2009/09/05 21:51:36
Piękny szal, aż dech zapiera. Im dłużej na niego patrze, tym bardziej nabieram ochoty na zrobienie takiego. Tylko czasu za mało na takie cudowności. Pozdrawiam serdecznie.Zapraszam do siebie bizugagipy.blox.pl
2009/09/06 23:30:19
Daguś szaliki w Twoim wykonaniu to prawdziwe arcydzieła :)) i bardzo dziękuję za opis jak zabrać się za takie cudo :))
|
|
Gratuluję pomysłów, cierpliwości, zręcznych rączek i oczywiście tempa, w jakim tworzysz te wszystkie cudeńka...Twoja fanka Małgoska..Pozdrawiam cieplutko...