Blog > Komentarze do wpisu

Dłubię nadal



Witam.
Właśnie wróciłam z weekendowego wypadu w góry.
Akumulatory podładowałam i ...dziergam oczywiście.
DZIANA MAFIA  sprawia,że głowa od pomysłów zaczyna mi pękać.Chciałabym zrobić milion rzeczy na raz.Zaczęłam w końcu pomysły na papier przelewać,bo ,jak to mi się czasami zdarza,mogę zapomnieć,co właściwie chciałam zrobić.
To efekt pobytu na łonie natury:



Nadal warkoczuję.Włóczka,to oczywiście fuksjowa CZTERDZIESTKA.Dwa motki,które pozostały mi po składaku,wymieniłam.A teraz polazłam do pasmanterii i je kupiłam .Mam jeszcze dwa popielatej;już nie wymieniam,bo za chwilę znowu coś mi do głowy wpadnie.
Zakupiłam oczywiście jeszcze coś:



Właściwie to miała być tylko LAVITA,i to w innym kolorze,ale...
Kolor był tylko taki[inne będą za kilka dni],a niebieska ALIZE została przeceniona;nie mogłam więc się oprzeć.
To już powoli zaczyna kwalifikować się jako przypadek kliniczny.

P.S.
Z LAVITY motam następny  warkoczowy szalik.
niedziela, 31 sierpnia 2008, dagny14

Polecane wpisy

  • 3/2014

    Oj...i znowu dwa miesiące minęły. W rozjazdach je spędziłam -prawie bez drutów i prawie bez dostępu do internetu[pisanie bloga za pomocą smartfona to nie moja b

  • 2/2014

    Witam, miałam pisać jeszcze w zeszłym tygodniu, ale od piątkowego poranka wpadłam w totalny kołowrotek; to był istnie szaleńczy weekend- w ciągu trzech dni zała

  • 1/2014

    Witam po baaardzo długiej przerwie; tak...nie odzywałam się przez ...oj, dobrze ponad rok; różne czynniki miało na to wpływ;" początkiem końca" było k

Komentarze
2008/09/01 07:58:00
Czyżby następne super ponczo ? Wiesz czego jednak najbardziej Ci zazdroszczę ? Już nawet nie tempa , tylko tak ogromnego wyboru włóczek. O wielu włóczkach, z których dziergasz , w warszawskich pasmanteriach nikt nie słyszał i patrzą na człowieka jak na ufoludka, który nie kupuje motków po 18zł/50gr tylko wymyśla.
Pozdrawiam
Agnieszka
-
2008/09/01 08:04:49
Ja też po tym jak zaczęło się dziać no i dlatego ze zamówiłam wielgaśną paczkę z inter-fox i zamotane, sama nie wiem w co ręce włożyć, mam tyle pomysłów, a doba ma tylko 24 godziny z czego 8 pochłania praca, a kilka (ostatnio to nawet tylko 5-6) pochłania sen, ciekawa jestem co powstania z tej fuksji. wzór jest bardzo oryginalny, dziekuję za odwiedziny, pozdrawiam gosia
-
2008/09/01 13:07:40
Jeszcze jedno pytanie dotyczace warkoczowego szalika, ile motkow na niego mniej wiecej wychodzi (i jak duze sa te motki, bo tu w Niemczech najczesciej po 50 g).
-
2008/09/01 15:21:06
Tej konkretnej włóczki wyszło 1.5 motka;100gr-400m
-
2008/09/01 15:48:06
Piękny wzór! kojarzy mi się ze sweterkami, które jakaś pani wystawia w galerii Inter-Foxu - w takie celtyckie wzory.
-
2008/09/01 15:51:01
I skojarzenie dobre;ta pani same takie warkocze dłubie;bardzo piękne zresztą
Jej galeria na etsy:
www.celticinspired.etsy.com/
-
2008/09/01 20:35:15
westchnę nabożnie: chyba zacznę do Ciebie przerzucać moje mega zapasy? U mnie leżakują bez nadziei! Poważnie mówię.
-
2008/09/02 08:32:25
Na Twoje warkocze aż miło się patrzy, wszystko wygląda jakby maszynowo udziergane, już nie mogę doczekać się całości z fuksjowej czterdziestki zapowiada sie pięknie...